Ulubieńcy listopada

12/08/2016




Witajcie ! 

Tym postem postanowiłam rozpocząć na blogu bardzo popularną serię o nazwie Ulubieńcy miesiąca", która pojawia się praktycznie u każdego blogera lub youtubera. Polega ona głównie na tym, że na początku, lub pod koniec każdego miesiąca pokazuje się kilka sprawdzonych produktów, które są godne polecenia. Tym razem post pojawił się trochę późno, bo mamy już 8 grudnia, ale następnym razem postaram się przygotować go nieco wcześniej. Mam nadzieję, że taka forma wpisów Wam się spodoba i zachęci do przetestowania pokazanych rzeczy. Zapraszam do czytania i oglądania ❤. 



AKCESORIA


Skarpetki od Happy Socks




Zima to szczególny czas, kiedy musimy odpowiednio dbać o swoje zdrowie i przede wszystkim bardzo ciepło się ubierać. Kolejny rok z rzędu widuję na ulicach mnóstwo ludzi, którzy są opatuleni w kurtki, czapki, szaliki, rękawiczki i...MAJĄ GOŁE KOSTKI. Rozumiem, że może i jest to jakaś kwintesencja miejskiego stylu", ale przy temperaturze -10, wygląda to po prostu komicznie. W tym sezonie skarpety też mogą być bardzo modnym dodatkiem, szczególnie kiedy są kolorowe lub posiadają ciekawe nadruki. Moim zdaniem lepiej postawić na wygodne kozaki albo sztyblety i wypuścić z nich skarpetki, niż marznąć i nabawić się jakiejś choroby, ale jak kto lubi. Jakiś czas temu dostałam paczkę od firmy Happy Socks, w której znalazło się pięć par skarpet (zdjęcia możecie zobaczyć poniżej). Jestem z nich bardzo zadowolona, ponieważ są cieplutkie i mają dobrą jakość. Wykonano je z bawełny z domieszką poliamidu i elastanu. Skarpetki są również dostępne w wersji dla dzieci i mężczyzn. Możecie kupić je na oficjalnej stronie internetowej www.happysocks.com/eu lub w sklepach stacjonarnych, do których adresy odnajdziecie pod tym linkiem www.hellodistribution.pl. Zapewniam, że każda z was znajdzie coś odpowiedniego dla siebie, ponieważ producent zadbał o szeroki wybór kolorów i różnych wzorów. Jeżeli chodzi o ceny, to jedna para kosztuje 12 $.









 Obudowy na iPhona od iDeal of Sweden




Paczka z tymi obudowami przyszła mi tego samego dnia co skarpetki od Happy Socks. Jestem wielką fanką case'ów i mam już ich całkiem sporo. Te od firmy iDeal of Sweden są idealnym rozwiązaniem, jeżeli szukacie czegoś eleganckiego. Mimo tego, że są plastikowe to i tak bardzo dobrze je wykonano. Najbardziej podoba mi się ich marmurkowy wzór, który jest obecny na większości modeli. Zdecydowałam się na kolor czarny i biały, ponieważ uważam, że wyglądają najbardziej klasycznie. Na stronie internetowej www.idealofsweden.com możecie znaleźć też obudowy na inne modele telefonów takie jak Samsung czy Sony. Taki produkt może być idealnym prezentem świątecznym. Cena za sztukę to 249 kr. 


KOSMETYKI 


Kolejne rzeczy należą do kategorii beauty. Większość z nich zaczęłam stosować już cztery miesiące temu, kiedy rozpoczynałam kurację Izotekiem i musiałam zmienić całą pielęgnację swojej skóry. Jeżeli jesteście zainteresowane oddzielnym postem o tej tematyce, to dajcie znać w komentarzach. Z racji tego, że nie mam specjalistycznego doświadczenia w branży kosmetycznej, moja recenzja będzie polegała głównie na tym, że napiszę kilka słów o kosmetykach, które w ostatnim czasie stały się moim „must have". 



1. Lekki krem Alantan Dermoline 50 g z 5 % d-pantenolu 


OPIS PRODUKTU NA OPAKOWANIU

Alantan dermoline- lekki krem z 5 % zawartością d-pantenolu to kosmetyk do codziennej pielęgnacji skóry niemowląt, dzieci i dorosłych. Łagodzi podrażnienia skóry, wspomagając procesy jej regeneracji. Kosmetyk polecany do pielęgnacji delikatnej skóry całego ciała, szczególnie do skóry twarzy. Idealnie nawilża wysuszoną i skłonną do podrażnień skórę, przynosząc jej ulgę i ukojenie.


Zdecydowałam się kupić ten krem, ponieważ miał dość dobre recenzje w Internecie a przy tym był całkiem tani. Muszę przyznać, że jest najlepszy ze wszystkich, które do tej pory stosowałam i kiedy mi się kończy, to biegnę do apteki po następny. Produkt znakomicie nawilża moją skórę na twarzy, nadaje się idealnie pod makijaż, a co najważniejsze zmniejsza blizny po trądziku. Jego konsystencja jest lekka i szybko się wchłania. Jedna tubka przy codziennym stosowaniu rano i wieczorem wystarcza mi na ponad miesiąc. Opakowanie jest bardzo solidne i nie pęka w różnych, dziwnych miejscach tak jak robi to np. zwyczajna maść Alantan z tej firmy. Zachęcam was do kupna tego kremu, ponieważ jest dostępny w większości aptek a jego cena to ok. 8-10 zł. 


2. Tonik z płatkami róży z firmy Ziaja 200 ml


OPIS PRODUKTU NA OPAKOWANIU

Różana receptura

Ekstrakt z płatków róży
Prowitamina B5 

- Łagodnie oczyszcza naskórek.

- Doskonale nawilża i tonizuje skórę.
- Wykazuje skuteczne działania kojące.
- Przygotowuje skórę do dalszych zabiegów pielęgnacyjnych. 


Trafiłam na ten tonik zupełnie przez przypadek będąc w Ziaji, ponieważ szukałam zamiennika mojej ulubionej wody różanej z firmy Avon, która nie jest już tak łatwo dostępna. Podobnie jak Alantan dermoline butelka starcza mi na ok. miesiąc przy codziennym stosowaniu. Produkt ma bardzo przyjemny, lekko różany zapach oraz przystępną cenę, bo tylko 5,90 zł. Tonik nie podrażnia mojej wrażliwej skóry oraz dobrze radzi sobie ze zmywaniem makijażu oczu.  


3. Wazelina z firmy Ziaja 30 ml



OPIS PRODUKTU NA OPAKOWANIU


Ma działania natłuszczające i ochronne. Skutecznie zapobiega wysuszaniu skóry. Doskonale regeneruje uszkodzony naskórek. 



W przypadku tego produktu nie muszę chyba zbyt dużo dodawać. Według mnie jest o wiele lepszy niż nie jeden drogi krem do rąk i znakomicie radzi sobie z podrażnieniami skóry od zimna. Cena to ok. 3-4 zł w sklepie Ziaja, ale wiem, że można go też dostać w wielu innych miejscach.   



4. Pomadka ochronna Strawberry Shine z firmy Nivea 4,8 g/ 5,5  ml



OPIS PRODUKTU NA STRONIE
 www.nivea.pl

Pomadka NIVEA Fruity Shine o zapachu truskawki nadaje ustom apetyczny, owocowy zapach i subtelny kolor, długotrwale je nawilżając.


DZIAŁANIE


NIVEA® fruity shine strawberry pomadka do ust. Dzięki innowacyjnej formule z ekstraktami z owoców oraz błyszczącymi drobinkami sprawia, że usta stają się miękkie i zmysłowe.

  • Nadaje ustom apetyczny, owocowy zapach i długotrwale je nawilża
  • Podkreśla naturalne piękno ust dzięki błyszczącym drobinkom
  • Zawiera filtr SPF 10, chroniąc przed promieniami UVA i UVB



Podczas brania Izoteku zaczęły mi notorycznie pękać usta i ich kąciki. Odkąd zaczęłam stosować ten produkt, mój problem zniknął. Pomadka rzeczywiście długotrwale je nawilża i pachnie truskawkami. Według mnie jest równie dobra jak balsam z Eos a przede wszystkim tańsza, bo zapłaciłam za nią tylko 9,49 w Rossmannie.




5. Korektor Camouflage Cream z firmy Catrice Cosmetics
 3 g/0.10 oz.




OPIS PRODUKTU NA STRONIE 
www.catrice.eu

Kremowy  korektor o wysokim stopniu krycia. Trwała tekstura idealnie wtapia się w skórę ukrywając wszelkie niedoskonałości. Maskuje popękane naczynka, drobne blizny, przebarwienia oraz plamki. Testowany dermatologicznie.


 DOSTĘPNE KOLORY: 010 IVORY, 020 LIGHT BEIGE, 025 ROSY SAND


Pierwszy raz kupiłam ten korektor ok. rok temu, kiedy był bardzo polecany przez wszystkie youtuberki i blogerki. Postanowiłam również go wypróbować i zdecydowałam się na odcień 020 LIGHT BEIGE. Okazało się, że jest on dla mnie o wiele za ciemny i kompletnie się nie sprawdził. W sierpniu postanowiłam zrobić kolejne podejście i zaopatrzyłam się w kolor 010 IVORY. Tym razem odcień idealnie dopasował się do mojej skóry. Dzięki temu korektorowi zrezygnowałam z używania fluidu i doszłam do wniosku, że nie jest mi on do niczego potrzebny. Ten produkt wystarcza mi, aby zamaskować wszystkie drobne niedoskonałości. Stacjonarnie możecie kupić go w drogerii Natura za 14,99 zł i w Hebe za 12,99 zł.   


6. Konturówka do ust PERFECT linie  z firmy Lovely nr. 1



OPIS PRODUKTU NA STRONIE
www.lovelymakeup.pl


Konturówka do ust w trzech klasycznych odcieniach. Idealna miękkość kredki sprawi, że precyzyjnie zakreślisz kontur ust. Z naszą kredką możesz wykreować swój własny kształt ust, nadać im optycznie większą objętość lub nawet użyć jej zamiast pomadki na całe usta, w celu uzyskania długotrwałego efektu.

Ostatnio oszalałam na punkcie produktów do ust w odcieniu brudnego różu. Odkryłam tę konturówkę  dzięki youtuberce Red Lipstick Monster, która nagrała film o zamiennikach matowych pomadek od Kylie Jenner. Kredka jest bardzo miękka i przyjemnie maluje się nią po ustach. Ma dość dobrą pigmentację i trzyma się kilka godzin, nawet po zjedzeniu posiłku. Produkt posiada kremową konsystencję, nie wysusza ust oraz nie podkreśla suchych skórek. Jest dostępny w każdym Rossmannie za 6,59 zł. Poniżej możecie zobaczyć, jak kolor prezentuje się na nadgarstku.  





7. Matowa pomadka Million Dollar Lips z firmy Wibo 3 ml nr 1 


OPIS PRODUKTU NA STRONIE
 www.wibo.pl

Matowa pomadka do ust z długotrwałą formułą. Doskonała, aksamitna konsystencja gwarantuje precyzyjne pokrycie. Matowe wykończenie sprawia, ze usta wydają się pełne, wyraziste i kuszą swoim urokiem. Bądź gotowa na spektakularny efekt matowych ust! Dostępna w 4 kolorach.


Za każdym razem, kiedy wybieram się do Rossmanna i chce kupić tę pomadkę okazuje się, że na półce został tylko tester. Ten produkt ma znakomitą formułę, która trzyma się na ustach cały dzień, a w dodatku jest też bardzo wydajny, bo starcza na kilka miesięcy. Jego koszt to jedyne 11,29 zł. Jeżeli któraś z was jeszcze go nie testowała, to bardzo polecam, ponieważ rzadko jest znaleźć coś tak dobrego w takiej niskiej cenie. Poniżej możecie zobaczyć jak pomadka prezentuje się obok konturówki z Lovely. 



Jak widać kolory są do siebie dość zbliżone, jednak ten z Wibo jest  ciemniejszy. Mimo tego stanowią ze sobą prześliczne połączenie. 



8Odżywka w sprayu do włosów suchych i łamliwych z firmy Farmona 200 ml



OPIS PRODUKTU NA OPAKOWANIU 

Wyjątkowo aktywna odżywka w sprayu, dzięki skoncentrowanej, dwufazowej formule skutecznie wspomaga pielęgnacje włosów suchych i łamliwych. Specjalnie opracowana, nowoczesna receptura, ze starannie dobranymi składnikami aktywnymi- naturalny ekstrakt z kiełków pszenicy, skrzyp polny, aloes, keratyna i inutec- błyskawicznie poprawia kondycję i wygląd włosów,  intensywnie je nawilża i regeneruje oraz zapobiega łamaniu i rozdwajaniu się końcówek, przywracając witalność, miękkość i blask. Dzięki regularnemu stosowaniu odżywka Radical wyraźnie wzmacnia, nawilża i uelastycznia włosy oraz ułatwia ich rozczesywanie, chroniąc przed uszkodzeniami. 

Stosuje ten produkt codziennie po umyciu włosów jeszcze przed ich rozczesaniem. Jedno opakowania starcza mi na ponad dwa miesiące.  Odżywka rzeczywiście sprawia, że włosy zaczynają rosnąć o wiele szybciej i mniej wypadają. Ostatnio zauważyłam, że pojawiło mi się bardzo dużo nowych włosków tzw. baby hair. Zapach tej odżywki jest ziołowy i świeży. Cena w Rossmannie to 8,99 zł. 



A czy wy testowałyście któryś z opisanych produktów ? Jeśli tak to napiszcie  w  komentarzach swoje opinie.  :) 



Podobne posty

6 komentarze

  1. lubię przeglądać posty tego typu! fajni ulubieńcy.;)
    ~best-frieend.blogspot.com zapraszam do siebie♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Ilekroć przechodzę obok stoiska z tymi skarpetkami zawsze mnie zachwycają ;)
    Obserwujemy? zacznij i daj znać u mnie ;)
    www.jagglam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam pomadke z wibo i UWIELBIAM!! Jest one of my fav! A o happy socks juz slyszalam i bardzo chcialabym wyprobowac ich produkty jako staly skarpetkowicz haha
    Www.nixstaystrong.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja się trzęsę z zimna, gdy mam na sobie mnóstwo warstw, a na dworze jest 5 stopni, dlatego z gołymi kostkami, bym w zimie nie wyszła. Happy Socks mają fajne te wszystkie wzory i kolory, ale jakoś wolę gładkie skarpetki - bez wzorów. Pomadkę z wibo z chęcią bym wypróbowała i tę odżywkę do włosów też. Zwłaszcza, jeśli faktycznie włosy dzięki niej szybciej rosną.
    malinowynotes.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. ten korektor w kremie to najlepsze cudo jakie mogło powstac

    magdawiglusz.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. same fajne rzeczy :) obserwuje i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

ARCHIWUM