Kolejny powrót

10/29/2016

Witajcie !



Ten post będzie nieco specyficzny, ponieważ mam zamiar trochę się przed wami otworzyć i napisać to, co chodzi mi po głowie od dłuższego czasu. Jeżeli nie jesteście zainteresowane to po prostu nie czytajcie dalej.

Od ostatniego wpisu minął już ponad rok. Kilka miesięcy temu postanowiłam zawiesić bloga, ponieważ musiałam skupić się na innych rzeczach w moim życiu. Uznałam wtedy, że blogów o modzie jest już tak dużo, że ciężko będzie mi wymyślić coś oryginalnego żeby się przebić i zainteresować odbiorców. Miałam do tego wszystkiego bardzo złe podejście i po czasie trochę żałowałam, że tak łatwo się poddałam i zniszczyłam coś, na co przeznaczyłam swój czas. Pisanie od zawsze sprawiało mi wielką przyjemność. Kiedy byłam młodsza, uwielbiałam tworzyć piosenki, wiersze oraz opowiadania, które publikowałam pięć lat temu właśnie na tym blogu jeszcze pod innym adresem. Było to fanfiction inspirowane chłopakami z One Direction, których byłam wielką fanką. Kiedy teraz o tym sobie przypominam to znowu żałuje, że je wszystkie skasowałam. Miałabym przynajmniej jakąś pamiątkę z której mogłabym się pośmiać, ale człowiek jest czasem po prostu głupi i działa pod wpływem chwili. Moi bliscy nie mieli pojęcia o tym, że cokolwiek tutaj publikowałam, ponieważ wolałam trzymać to w tajemnicy i być anonimowa. Kiedy obserwowałam, że wiele osób czytało moje wypociny i domagało się dalszych części, zaczęłam rozmyślać nad tym, że może w końcu znalazłam coś, w czym jestem dobra. To zainspirowało mnie do zdawania matury z rozszerzonego polskiego i próbowania dostać się na dziennikarstwo. Okazało się, że matura poszła mi o wiele lepiej, niż się spodziewałam i zostałam przyjęta do szkoły, którą sobie wybrałam. Oprócz pisania zawsze interesowała mnie moda i show-biznes. Jeszcze kilka miesięcy temu mój dzień nie mógł rozpocząć się bez przeglądania portali plotkarskich. Pod koniec drugiego roku studiów postanowiłam powrócić do bloga i zmienić adres na mademoisellekinga. Chciałam dodawać tutaj własne stylizacje oraz pisać o gwiazdach i o tym, co dzieje się w show-biznesie. Stwierdziłam, że fajnie byłoby połączyć moje zainteresowania. Kiedy zaczęłam trzeci rok, miałam już coraz mniej czasu, aby dodawać nowe posty. Musiałam skupić się na przygotowaniu pracy licencjackiej. Długo zastanawiałam się, o czym tak naprawdę mogłabym napisać, ponieważ chciałam, żeby było to coś oryginalnego i nieco kontrowersyjnego. Wybrałam temat, który nawiązywał do show-biznesu, ale był też połączony z mediami społecznościowymi, które ostatnio bardzo mnie zafascynowały. Jego dokładna nazwa to: „Analiza wizerunku sióstr Kardashian i Jenner, ich fenomen popularności oraz obecność na rynku mediów społecznościowych". Kiedy większość ludzi dowiadywała się, jaki to temat spotykałam się z falą krytyki. Często słyszałam, że jest on za mało „ambitny" i nie nadaje się na pracę licencjacką. Uznałam jednak, że wcale nie będę się tym przejmować i udowodnię też samej sobie, że mogę napisać bardzo dobrą pracę (nawet o Kardashiankach). Kto jak nie rodzina Kardashianów, znienawidzona przy tym przez większość ludzi na naszej planecie jest idealnym przykładem tego, że można dorobić się milionów na wykorzystywaniu mediów społecznościowych. Prawda jest taka, że dzisiejsze „dziennikarstwo" jest głównie kojarzone właśnie z show-biznesem. Co więcej, to show-biznes sprzedaje się najbardziej. Ludzka ciekawość i zazdrość, a zarazem wieczny hejt w stosunku do celebrytów przyczynia się do tego, że portale plotkarskie mają olbrzymią klikalność. Powracając do pracy licencjackiej to udało mi się obronić i postanowiłam kontynuować studia magisterskie. Nie będę jednak Was już więcej zanudzać moim bardzo ciekawym życiem i przejdę do meritum. Ostatnio doszłam do wniosku, że brakuje mi blogowania i zdecydowałam, że tutaj powrócę, ponieważ chciałabym potraktować tego bloga jako portfolio, które będę mogła też do czegoś wykorzystać. Tematyka wpisów pozostanie taka sama jak kiedyś, a więc pojawią się artykuły o show-biznesie, urodzie, modzie, czasem zobaczycie też stylizacje oraz recenzje produktów. Mam nadzieję, że spodoba się tutaj nowym czytelnikom. 

Ps. Zapraszam Was też do przeczytania wpisu na temat szamponetki Palette, który jako jedyny pozostał na blogu.

Kinga x

Podobne posty

0 komentarze

ARCHIWUM